Marzena Kuczek

Dyrektor zespołu

history-img
history-img

Jak trafiłaś do agencji PARTNERZY Nieruchomości?

Znałam naszego prezesa jeszcze przed powstaniem firmy - pracowaliśmy razem w kancelarii prawniczej. Kiedy założył firmę, po pewnym czasie postanowiam spróbować sił jako agent. Szło mi na tyle dobrze, że po trzech miesiącach zostałam kierownikiem.

Jakie są Twoje wcześniejsze doświadczenia zawodowe?

Bardzo krótkie. Mając 23 lata zaczęłam pracę w nieruchomościach. Na początku pracowałam w kancelarii, wcześniej pracowałam dorywczo w handlu, w hurtowniach itp. Zawsze byłam bardzo ambitna i to spowodowało, że szybko odnalazłam się w nieruchomościach. Ale można powiedzieć, że początki mojej kariery to czysty przypadek - tak mi się po prostu życie potoczyło.

Co oprócz możliwości rozwoju dała Ci praca w agencji Nieruchomości PARTNERZY?

Poznanie fajnych, ciekawych ludzi. Rozwój i doświadczenie, które tu zdobwałam z roku na rok spowodowały również, że zmieniałam się jako osoba. Stałam się osobą bardziej odważną, komunikatywną, otwartą na różnych ludzi. Wcześniej byłam bardzo cicha, taka myszka, nawet mówili tak na mnie w szkole.

Jak to się dzieje, że osoba, która w młodości, w szkole jest wycofana i cicha, później, w dorosłym życiu staje się dyrektorem zespołu w najlepszej agencji na Pomorzu?

Chyba uwierzyłam w siebie.

A co spowodowało, że uwierzyłaś w siebie?

Ludzie, którzy mnie otaczali, potrzebowali mojej pomocy. A ja potrafiłam im pomóc. I to mnie utwierdzało w przekonaniu że jestem kimś wartościowym, kimś kto faktycznie może pomóc. I to spowodowało, że stawałam się osobą coraz bardziej pewną siebie.
Ale w tym wszystkim jest jeszcze moja osobowość - jestem bardzo wrażliwą osobą.
I rozmawiając z każdym, utożsamiam się z jego problemem, z jego potrzebami. Potrafię dopasowac się do takiej osoby. To jest chyba najważniejsze w naszej pracy - dopasowanie się do osoby, z którą rozmawiamy.

Jakie masz dalsze plany zawodowe? Czy jest jeszcze jakieś marzenie na polu zawodowym, które chciałbyś spełnić?
Jestem dumna z tego co robię i z tego, że zespół, który prowadzę, jest dobrym zespołem. I to jest mój cel - żeby mój zespoł był najlepszy, żeby pracownicy czuli się swobodnie, dobrze, żeby chcieli ze mną pracować.

Jak relaksujesz się po godzinach pracy? Masz jakies hobby, pasje?

Moim sposobem na relaks jest spędzanie czasu w ogrodzie, ale nie na leżaku - raczej prace ogrodnicze, sadzenie kwiatków, obcinanie drzewek - to jest rewelacyjne. Ostatnimi czasy również piesze wycieczki.

Jakie są największe plusy pracy w naszej Agencji?

Elastyczny czas pracy, nie ma narzuconego rytmu pracy. Poza tym agenci - świetni ludzie no i atmosfera.

Wszelkie prawa zastrzeżone © partnerzy.pl 2017

Projekt brandapart

Na tej stronie używamy plików cookies.
Więcej informacji można przeczytać TUTAJ.